Fatal Error – czyli problemy z Maya 2014

13 czerwca 2013 Grafika

litehtml

Dziś szybki wpis podsumowujący moją trzydniową walkę ze świeżą instalacją Maya 2014.

Wszystko zaczęło się od wyskakującego błędu (po kliknięciu w setup.exe) w Windows8:

The program can’t start because LiteHtml.dll is missing from your computer. Try reinstalling the program to fix this problem.

Przeglądając internet ciągle trafiałem na nowe rozwiązania tego problemu. A to spróbować przekopiować brakujące *.dll do Windows/SysWOW64 (nie polecam; instalacja leci dalej, ale potem Maya się krzaczy), a to dopisać coś w rejestrze czy ścieżkach (maya_location).
Warto dodać, że każda nowa instalacja była poprzedzana gruntownym czyszczeniem systemu z pozostałości poprzedniej wersji (tu polecam trial Revo Uninstaller Pro oraz CCleaner!).
Milion sposobów – żaden nie pomógł.
Ściągałem też starszą wersję (2013) bo wiedziałem, że ona na 100% działa. Niestety problemy były wciąż te same.
Instalowanie Maya w trybie Windows XP SP3 posunęła cały etap do przodu. Nie czepia się o te brakujące *.dll i można wszystko zainstalować.



Caldera

26 maja 2013 Short
Caldera

Młoda dziewczyna cierpiąca na chorobę psychiczną odstawia swoje leki i opuszcza miasto by zbadać tajemniczą zatokę. Odkrywa świat niejednoznacznej rzeczywistości i natury życia i śmierci.

Słówko od reżysera

 

Adobegate

08 stycznia 2013 Internet

Pijąc kawę z mojego kubka Adobe pomyślałem, że muszę się wyżalić na blogu odnośnie rewelacji z pakietem CS2.
Pewnie wszyscy z branży już wiedzą o co chodzi jednak na wypadek przypomnę:
Wczoraj w świat poszedł ferment, że Adobe niczym Ebenezer Scrooge zaczęło dzielić się swoim dobrobytem.
Przez przypadek (?) udostępnili swój cały pakiet CS2 dla użytkowników posiadających Adobe ID. Wszystko wyglądało naprawdę wiarygodnie. Długa lista programów od razu z linkami do instalek, a obok nich uniwersalne klucze. Z takim zestawem można na nowo życie sobie ułożyć! Już widziałem te niekończące się oferty na serwisach ze zleceniami!

Panował straszny chaos informacyjny. Na forach Adobe oficjalna obsługa udzielała sprzecznych informacji. Dlatego w wielu miejscach nakazano po prostu czekać na oficjalne stanowisko Adobe. Na oficjalnym fanpage na Facebook zrobili wszystkim nadzieję:

Ford

   

The Lazy Gardener – aktualizacja

03 października 2012 Grafika, Uni

Odnowiony żywopłot. Surowa klatka.

Lekko ponad dwa tygodnie temu minął deadline projektu masters (animowany film krótkometrażowy – więcej na oficjalnej stronie) na Teesside University. W tym czasie odetchnąłem od animacji (po kilku miesiącach ciągłej pracy), pojechałem na jeden dzień do UK i.. obroniłem się. Po krótkiej rozmowie z supervisorem oraz recenzentem doszliśmy do wniosku, że film w obecnej formie  jest na poziomie ‚screeningu’.
//Tu krótkie wytłumaczenie: na festiwalach są trzy etapy: submission – zgłoszenie filmu; screening – wyświetlanie; no i oczywiście nagroda]

Samo wyświetlenie filmu na festiwalu to już wielkie wyróżnienie dla artysty jednak warto sięgnąć po więcej.
Dlatego w tym małym gronie wspólnie sporządziliśmy listę poprawek, które uczynią tę animację wartą nagrody.

Poza samym zaszczytem otrzymania wyróżnienia na festiwalu do mojego CV powędruje bardzo wartościowy wpis.

Najbliższe tygodnie znowu będą pracowite (w tym samym czasie jestem freelancerem) jednak myślę, że to wszystko później zwróci się z nadwyżką.

Case study i być może już skończony film na pewno umieszczę na blogu.
Stay tuned!



Krótkie wspominki grafika

09 lipca 2012 Grafika

Wszędzie i każdemu obwieszczam, że grafiką 3D zajmuję się od 2007 roku, kiedy to zacząłem bawić się 3D Studio Max. We wrześniu tego samego roku poszedłem na studia (Computer Games Modelling and Animation).
Pamięć mnie jednak zawiodła, więc muszę wydać sprostowanie.
Dziś odkrywając zakamarki w moim starym koncie pocztowym na tlen.pl znalazłem pierwszy render jaki wykonałem w swojej karierze grafika. Pochodzi on z listopada 2005 roku, czyli gdy miałem 17 lat!

Wyrenderowane na moim ATI Radeon 9200SE (sam uzbierałem z kieszonkowego, a jak!)